Gdy masz już bajerancki gajer, wystrzałową kieckę i make-up zrobiony na bóstwo czas ruszać w sylwestrowy tan! W torebce stukają butelki szampana a szpilki wybijają takt, gdy zmierzasz do taksówki. Zaraz zacznie się najdłuższa i najbardziej szalona noc w roku. 3…. 2….1….


STOP!


Jako właściciel zwierzaka podjąłeś się bardzo odpowiedzialnego zadania. Zanim więc zaplanujesz gdzie i z kim spędzisz Sylwestra, pomyśl najpierw o swoim podopiecznym. Dla Ciebie może to być bardzo ekscytująca, pełna frajdy i zabawy noc. A jak zareaguje Twoje zwierzę?

Niestety ogromna część Ryjków znosi Sylwestra bardzo źle. Wyją, miauczą, chowają się pod kanapę, biegają spanikowane, posikują, odmawiają jedzenia, drapią. Oczywiście zdarzają się i takie bardzo imprezowe, na których huki wystrzałów, głośne rozmowy i rozbłyski za oknem nie robią żadnego wrażenia. Co jednak zrobić jeśli Twój futrzak przeżywa wówczas katusze? Jak złagodzić stres związany z sylwestrową nocą?


Przede wszystkim BEZPIECZEŃSTWO.

Wszystkie pupile “wychodzące” powinny być zaopatrzone w adresówkę z imieniem i numerem kontaktowym do właściciela. Bardzo wiele zwierząt przy pierwszych wystrzałach wpada w panikę i potrafi uciekać na oślep zrywając obroże i smycze. Jak co roku 1 stycznia będzie wiele ogłoszeń o zaginionych Ryjkach i informacje ze schronisk o znalezionych zgubach… Domowe koty i psy, które na co dzień buszują po okolicy czy w ogrodzie powinny być tego dnia zamknięte w domu. Ostatni spacer z psem najlepiej uskutecznić zanim zacznie się szał petardowy. Obowiązkowo wyprowadzamy psy na smyczy! Nie wypuszczamy ptaków z klatek, żeby latały po domu. To samo tyczy się szynszyli, królików, fretek, szczurów i innych futrzaków, które na co dzień zażywają “domowych spacerków”. Bezpiecznej będą się czuły we własnych klatkach, gdzie mają domek, w którym mogą się schować.

Nigdy nie zabieramy zwierząt na huczne, miejskie sylwestry z koncertami i pokazem fajerwerków.


CISZA I SPOKÓJ

Mieszkanie czy dom powinien być szczelnie zamknięty. Nawet uchylone okno może być drogą ucieczki dla kota lub kanarka, gdy zacznie panikować. Zrezygnujmy też z wyprawiania hucznego sylwestra we własnych czterech ścianach. Zwierzęta mają bardzo czuły słuch a długie, głośne dźwięki i wystrzały mogą wręcz powodować u nich ból. Ważne jest więc, aby okna były zamknięte, co w dużej mierze zniweluje odgłosy z zewnątrz. Czasem dobrze sprawdza się włączenie radia, telewizora lub innych “codziennych” odgłosów, by zagłuszyć dźwięki puszczanych fajerwerków.

Wiele Ryjków będzie szukało bezpiecznych kryjówek. Mogą wchodzić do szafy, pod łóżko, za regał. Jeśli czują się tam dobrze - niech zostaną. Nie wyciągajmy ich na siłę, nie wołajmy. Zwierzę samo poczuje kiedy jest bezpieczne i opuści kryjówkę w stosownym czasie. Przykrywanie klatek kocem może i zapewni “bezpieczną ciemność” i nieco wygłuszy dźwięki wybuchających petard, ale też znacznie zmniejszy cyrkulację powietrza. Bezpieczniej jest je wynieść do ciemnego i ciepłego pomieszczenia np. spiżarni, komórki czy łazienki.

A co zrobić jeśli zwierzak ewidentnie szuka w nas oparcia i ochrony? Ignorowanie futrzaka w takim wypadku nie zawsze jest dobrym wyjściem. Jeśli “w zwykły dzień” zwierzę uspokaja się u nas na rękach to nie ma przeciwwskazań, żeby takiej otuchy nie dostarczyć mu również w Sylwestra. Jeśli więc siedzimy w domu przy lampce szampana i oglądamy “Sylwester z Jedynką” to czym się różni ten wieczór od leniwej niedzieli? 


Zdarza się, że nasz Ryjek stresuje się Sylwestrem tak bardzo, iż niezbędna jest fachowa pomoc. W takich sytuacjach można sięgnąć po suplementy ziołowe, tabletki z tryptofanem, obroże uspokajające, krople lub dyfuzory z feromonami. Warto wiedzieć, że część z tych preparatów należy podawać zanim nastanie Sylwester, niektóre nawet do 2 tygodni szybciej. Przed podaniem jakichkolwiek leków, zawsze warto najpierw zasięgnąć porady weterynarza. 



CO JESZCZE?

Kolację czy obiad najlepiej podać szybciej. W czasie sylwestrowego szału wiele zwierząt odmawia przyjmowania pokarmów. Pamiętajmy jednak, aby zawsze miały dostęp do świeżej wody i czystej kuwety. Jeśli zwierzakowi zdarzy się załatwić poza kuwetą lub pomiędzy spacerami to nie złośćmy się. Tak reakcje na stres zdarzają się często w sylwestrową noc i nie mają nic wspólnego z “robieniem na złość” opiekunowi. 


Ważną potrzebą jest też potrzeba bliskości. Warto więc zostać w domu i spędzić sylwestra ze swoim Ryjkiem. Wiele zwierząt źle znosi rozłąki a już brak właściciela w stresującą i głośną noc może być bardzo przykrym przeżyciem. Jeśli więc nie musisz wyjeżdżać - spędź Sylwestra w domu, najlepiej z dala od fajerwerków i noworocznego rabanu.