Jakie korzenie do akwarium?

Korzenie stanowią piękną ozdobę w akwarium, ale i również doskonałe kryjówki dla ryb, jak i miejsce do mocowania roślin (np. mchów czy Anubiasów). W handlu dostępnych jest sporo rodzajów i gatunków drewna. 

  1. korzenie jasne rozgałęzione np. red moor wood

Jedne z najczęściej używanych korzeni, pomimo ich słabej zatapialności. Należy je długo moczyć lub obciążyć, aby nie wypływały. Mają mocno rozgałęzioną strukturę i jasny kolor. Po pewnym czasie w akwarium ciemnieją. Mogą posiadać “bulwy”, z których wyrastają liczne rozgałęzienia. Bardzo dobrze wyglądają obsadzone na nich rośliny i mchy. Korzenie te są jasne ponieważ zostały oczyszczone z kory metodą piaskowania.

1. korzenie ciemne rozgałęzione np. drift wood, fork wood

Te korzenie ze względu na kolor bardzo ładnie prezentują się w naturalnym akwarium. Charakteryzują się łatwiejszą zatapialnością, co odróżnia je od jaśniejszych kuzynów i jest zdecydowanie ich wielką zaletą. Pięknie komponują się wraz z aranżacją ze skalistym iwagumi.


2. ciemne, cięższe korzenie np.  korzenie magrowca, iron wood, horn wood

Są zdecydowanie mniej rozgałęzione od poprzednich dwóch rodzajów. Posiadają jednak bardzo ciekawą fakturę zewnętrzną w postaci bruzd i zagłębień. Intensywnie barwią wodę, więc polecane są przede wszystkim do biotopu “czarnych wód”.

3. niewielkie “korzenie gałęziaste” - “branch wood”

Są to wyselekcjonowane, delikatne korzenie drzew liściastych pochodzących z Azji (zazwyczaj odmiana korzeni red moor wood). Doskonałe do niewielkich zbiorników takich, jak krewetkaria. Zazwyczaj są jasne i bardzo lekkie. Przy odpowiednim obsadzeniu np. mchami lub wątrobowcami można uzyskać imitację drzewa. Idealnie nadają się jako schronienie dla narybku.

4. drewno sosny bagiennej

Z reguły są to ciemnobrązowe korzenie sosny bagiennej. Są bardziej “toporne”, niż red moor wood, ale ich struktura idealnie nadaje się do aranżacji akwariów. Te korzenie powinny być odpowiednio spreparowane a dodatkowo przed włożeniem do zbiornika zleca się porządne wygotowanie ich w wodzie z solą.

5. drewno Mopani (bulwy korzeniowe)

Pozyskane ze starych drzew Mopani (Colophospermum mopane) w Afryce. Takie drewno jest bardzo twarde, więc długo utrzymuje się w akwarium (nie rozpada się) oraz bardzo szybko tonie. Jest dość zwarte w kształcie i mało rozgałęzione, ale jego kształty mimo wszystko potrafią nie raz zachwycić.

6. kora

Jest to najczęściej naturalna kora korkowca. Rzadko barwi wodę. Doskonale nadaje się na kryjówki dla ryb. Jest bardzo lekka, więc należy ją obciążyć w zbiorniku, aby nie wypływała. Bardzo efektownie wygląda w akwarium dzięki swojej chropowatej strukturze. Można ją stosować również w terrariach.
Ciekawym dodatkiem estetycznym jest również koracunamonu lub ketapangu (migdałecznika). Występuje zazwyczaj w postaci podłużnych, cienkich pasków. 


Niezależnie od wybranego korzenia należy się przygotować na to, że nie będzie od razu tonąć. Najmniej czasu zajmie to korzeniom Mopani czy iron wood. Reszta zazwyczaj wymaga więcej czasu. Takie korzenie można namoczyć poza akwarium lub w zbiorniku przymocować je do podłoża albo obciążyć np. kamieniem.

Warto również pamiętać, że praktycznie każdy korzeń barwi wodę. Jest to zjawisko naturalne, gdyż przedostają się wówczas do wody związki humusowe pochodzące z drewna. Przez wielu akwarystów jest to zjawisko pożądane, gdyż “herbaciana woda” jest zdrowsza dla ryb i roślin. Zawarte w niej garbniki są bogate m.in. w witaminy oraz obniżają pH wody. Najwięcej garbników zawierają korzenie mangrowe. Po pewnym czasie korzenie przestają barwić wodę - czas ten jest zależny od konkretnego korzenia - raz będzie to kilka tygodni, innym razem nawet rok lub dłużej. 

Na korzeniu może się również pojawić biały lub brązowy nalot. Jeśli zauważymy coś w rodzaju waty albo pleśni (biały kolor) to nie popadajmy w panikę. Są to naturalne procesy, które ustąpią samoistnie. Jeśli chcemy przyspieszyć znikanie niechcianego efektu to należy regularnie czyścić korzeń mechanicznie oraz dodać do wody bakterie nitryfikacyjne.


Można oczywiście spróbować samodzielnie spreparować korzenie znalezione np. w jeziorze czy w lesie. Jest to jednak dość skomplikowana procedura, która niekoniecznie musi zakończyć się sukcesem. Należy pamiętać, iż nie odpowiednio spreparowany korzeń, może przynieść więcej szkody, niż pożytku w akwarium (zatrucie wody, śnięcie ryb).